2017/07/20

Spacer po małej przerwie

Ostatnio miałam w domu mały szpital. Na szczęście już po wszystkim i w końcu mogliśmy wyjść na spacer. Okoliczna przyroda tak pięknie obudziła się do życia, że nie sposób jest przejść koło niej obojętnie i koniecznie musiałam zrobić kilka zdjęć, które oczywiście muszę wcisnąć też na bloga. Swoją drogą, realizuje się mój plan wzbogacania bloga o większą ilość fotografii. Mniejsza o to, że to głównie za sprawą tego, że więcej mnie tutaj nie ma niż jestem ;) Niby mam napisanych parę typowo tekstowych postów, ale jakoś tak nie ciągnie mnie do ich publikacji. Może kiedyś, a na razie chcę się parać prostymi wpisami.

113 komentarzy:

  1. Pierwsze skojarzenie: "Dmuchawce, latawce, wiatr..." :) Takie urocze lekkie, letnie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś jest na rzeczy :) Tak lekko, przyjemnie, letnio, błogo, leniwie... nic innego jak lato i wakacje :) Aż chce się odpoczać i pobuszować w tym zbożu :D

      Usuń
    2. Anonimowa A.: Tyle, że tu dmuchawcy nie ma ;P

      Ervisha: To trzeba się spieszyć, bo już niedługo żniwa ;D

      Usuń
    3. Ale łatwo sobie je wyobrazić ^^

      Usuń
    4. Marto Muszę spytać taty, kiedy dokładnie i czy ktoś w zbożu buszuje, bo samej tak głupio :D

      Usuń
    5. Anonimowa A.: Ale dmuchawce, to tak bardziej wiosną się pojawiają, a nie latem ;]

      Ervisha: Zboże jest w miarę wysokie... nie będzie Cię z niego widać, więc uczucie zażenowania będzie trochę mniejsze ;D

      Usuń
    6. No w sumie... jestem niska a jakby co to zawsze można na czworaka xD

      Usuń
    7. Czepiasz się i wizję mi psujesz :P

      Usuń
    8. Ervisha: I godność zachowana ;)

      Anonimowa A.: Oj tam, oj tam ;P

      Usuń
    9. Marto... Chyba że kto inny będzie w zbożu buszował i mnie zobaczy :P

      Usuń
    10. To wtedy i hańba dla niego ;)

      Usuń
    11. Zwłaszcza gdyby z kimś buszował :P

      Usuń
    12. A to to już w ogóle ;D

      Usuń
    13. "Co Pan robi?"
      "Prasuje zboże" xD

      Usuń
    14. Tylko żelazko dziwne xD

      Usuń
    15. Nie masz argumentów, jak widzę :P

      Usuń
    16. Nie chcę się kłócić ;)

      Usuń
    17. Marto jakieś niecodzienne ale chyba dobrze prasuje xD I potem pytanie skąd okręgi w zbożu - zwalają na UFO xD

      Usuń
    18. Dyskusja nie musi być kłótnią ;D

      Usuń
    19. Ervisha: Hahaha xD Dobreee! ;D

      Anonimowa A.: Ostatnio taka znerwicowana jestem, że od razu się kłócę ;P

      Usuń
    20. Marto nie można się tak denerwować.. wdech i wydech a jak to nie pomaga, to trzeba zrobić dziurkę aby nadmiar powietrza uciekł (bo naturalne dziurki chyba nie dają rady xP)

      Usuń
    21. Wiem, wiem... ale to silniejsze ode mnie :(

      Usuń
    22. Melisę zaparz albo muzyki chillout posłuchaj :D

      Usuń
    23. To nie ten etap, że melisa pomaga ;D

      Usuń
    24. Może coś mocniejszego? :P

      Usuń
    25. To może pojedź do lasu i się wykrzycz? ;)

      Usuń
    26. Aninomowa A.: Przy szwach chyba nie wolno ;)

      Ervisha: W lesie nie wolno krzyczeć, bo można wystraszyć zwierzątka ;P

      Usuń
    27. Na polu też są różne żyjątka, które można przestraszyć ;>

      Usuń
    28. To krzyczeć, kiedy ich nie będzie :)
      Pozostaje jeszcze krzyczenie w poduszkę bo na inne eskapady to ręka nie pozwala ;P

      Usuń
  2. dobrze że zdrowotnie już lepiej, zdjęcia śliczne

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciesze się, że już po chorobach - nie ma co chorować latem... szkoda wakacji :) Teraz nabierajcie sił i korzystajcie z uroków lata - nawet wtedy kiedy pada ;D

    Zdjęcia przepiękne ale o tym napisałam wyżej :) Mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować plan i że pojawi się ich tutaj więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chorowanie się skończyło, to teraz kolejne utrudnienie mamy - wczoraj wylądowałam na stole, pokroili mi rękę i teraz wszystko muszę robić jedną ręką. Chwała, że akurat ocalała mi ta dominująca, bo nie wiem, jakbym sobie tak 'na lewo' dawała radę ;D

      Jak tylko wrócę do sprawności, to na pewno zrobię ich więcej :)

      Usuń
    2. Jednak nie dało się inaczej... ojej współczuje :( I to na znieczuleniu, czy narkoza?
      Nawet gdyby to była ta dominująca to świetnie byś sobie poradziła :) No pomyśl.... co to dla Ciebie? Nie takie przeszkody musiałaś pokonać :) Tylko gorzej jak dwoje szkrabów będzie chciało Twojej uwagi - bez Pana Kudłatego nie da rady :)
      Trzymaj się i wracaj do pełni zdrowia, sił i sprawności :) ♥

      Usuń
    3. Znaczy się sama się chciałam tego pozbyć, bo mi ta paskuda psuła estetykę ;D
      Znieczulenie miejscowe, chociaż wolałabym narkozę. Te wszystkie odgłosy były okropne.
      Chyba musiałabym się wtedy posługiwać nogami ;D
      Dzięki :)

      Usuń
    4. A to to o czym pisałyśmy? ;) Jak ma Psuć estetykę Twojej pięknej rąsi, to co ma siedzieć :P
      Masz zbyt bujną wyobraźnię :) Trzeba było sobie muzyki posłuchać :)
      Nogami też dałabyś sobie radę :D

      Usuń
    5. Tak, to to :)
      A nie uruchomiłaby Ci się wyobraźnia, gdybyś słyszała takie mlaskanie?
      Haha ;D

      Usuń
    6. Szkoda, że nie dało się inaczej, ale na szczęście już po ;)
      Mlaskanie przy zabiegu? Niczym z horroru o Kanibalu :P
      Wyobraziłaś to sobie? :D

      Usuń
    7. No w tym rozcięciu jak grzebał, to takie mlaszczące odgłosy były ;D
      Tak. Strasznie koślawo ;P

      Usuń
    8. Nie chce nawet myśleć co sobie pomyślałaś :P
      Ale jednocześnie z klasą :D

      Usuń
    9. Nic przyjemnego ;P
      Wątpię ;D

      Usuń
    10. Oj nie wymyślaj :) Panu Kudłatemu bez względu na wszystko będziesz się podobać :)

      Usuń
    11. W głębi serca dobrze to wiesz :)

      Usuń
    12. Pewno by tutaj powiedział, że ja nie mam serca ;D

      Usuń
    13. Ale na pewno nie na poważnie :)

      Usuń
    14. No tak... z Panem Kudłatym to nigdy nic nie wiadomo :P

      Usuń
  4. Ale cudne są te Twoje zdjecia! Az chcialoby sie je wydrukowac i powiesic sobie w ramce <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę piękne fotki,cieszą oczy.

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne zdjęcia ;) masz talent to cudownych ujęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A co to się u Was porobiło? Chorować latem to jest okropieństwo.
    Twoje zdjęcia są świetnie. Uwielbiam je oglądać. Spokojnie możesz dodawać notki z samymi zdjęciami, ja chętnie będę nimi sycić swoje oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiktor bakterię podłapał :(
      Dziękuję bardzo :)

      Usuń
    2. Jakąś poważną?
      Szczera prawda :)

      Usuń
    3. Dość powszechna bakteria.

      Usuń
    4. A ja pierwszy raz się z nią zetknęłam ;D

      Usuń
    5. Jest ich mnóstwo w organizmie człowieka - na skórze, w jelitach - różne rodzaje i ogólnie nie są szkodliwe chyba że nastąpi jakieś zaburzenie. Oprócz tego są jeszcze inne pciorkowce - bardziej złośliwe i chorobotwórcze.

      Usuń
    6. Serio? Kompletnie nie miałam o tym pojęcia!

      Usuń
    7. A widzisz:p Ja się o tym uczyłam na studiach:p ale wiem też z doświadczenia, bo w dzieciństwie często łapałam ropną angine (min. 2 razy do roku) spowodowaną paciorkowcami.

      Usuń
    8. Heh... w życiu nie miałam anginy ;D W sumie, to ja w ogóle mało chorowałam...

      Usuń
  8. Niezwykle klimatyczne zdjęcia! *.* Jestem na kilka dni w domu i też muszę się wybrać na jakieś takie zdjęcia :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Twoje zdjęcia! :) Najbardziej podoba mi się trzecie ❤❤

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja lubię takie proste wpisy :) Przepiękne te zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem taka prostota wyraża więcej niż tysiące słów ;)

      Usuń
    2. Dokładnie, zgadzam się :D

      Usuń
  11. Uwielbiam Twoje zdjęcia, serio mogę je oglądać i oglądać :)
    Mam nadzieję, że to nie było nic bardzo poważnego. Zdrowia dla całej rodzinki życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Dzieciarnia już wykurowana, więc jest dobrze :)

      Usuń
    2. No to dobrze:) Teraz trzymam kciuki, żeby nic nowego nie złapały.

      Usuń
    3. Teraz jeszcze ja muszę się dokurować, bo póki co, to mam sprawną tylko jedną rękę ;D

      Usuń
    4. Miałam usuwanego guzka pod pachą.

      Usuń
    5. Ojeje. To było coś poważnego?

      Usuń
    6. Nie wiadomo. Teraz go badają.

      Usuń
    7. O matko. Trzymam bardzo mocno kciuki, żeby to nie było nic poważnego.

      Usuń
    8. Może w przyszły piątek się dowiem :)

      Usuń
  12. Wspaniałe zdjęcia, takie proste a takie piękne!
    dreamerworldfototravel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo zdrowia życzę, drugie zdjęcie wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mi się ono najbardziej z nich wszystkich podoba :)

      Usuń
  14. Śliczne zdjęcia
    Życzę zdrówka
    https://mylifeiswonderful9.blogspot.com/2017/07/zamowienie-od-rosegal.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam twoje zdjęcia :) uważam że masz talent i powinnaś więcej i częściej robić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne fotografie :):):) U Mnie też dziś nowy post :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak ja kocham takie zdjęcia, piękne.
    Dobrze, że szpital zamknięty i wszystko już w porządku, więcej spacerów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szpital się jednak przedłuży o dwa tygodnie ;P

      Usuń
  18. Przecudowne. Uwielbiam zdjęcia natury <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne zdjęcia! 2 i 3 najbardziej mi się podobają :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Kwiatuszki na pierwszym zdjęciu przecudowne!

    OdpowiedzUsuń
  21. Czuć od tych zdjęć letni klimat :) super !

    pozdrawiam!
    ~ mój blog ~

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne kadry, bardzo klimatyczne ;) pomysl wzbogacenia bloga o wieksza liczbe zdjec bardzo mi sie podoba ^^

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo spektakularne zdjęcia, idealne na tapetę lub kalendarz :)
    Bo w prostocie tkwi siła - najprostsza forma przekazu. I jakże przyjemnie i łatwo się ją tworzy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze że już miną ten szpital domowy i wyszłaś na świeże powietrze pooglądać piękno przyrody to jest to co uwielbiam najbardziej. Fotografie są prześliczne bardzo ładna miejscowość. Pamiętaj proste posty są najlepsze co za dużo to nie zdrowo hrhe. Pinaxi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobrze, że już po "szpitalu" :). Śliczne zdjęcia, takie świeże i rześkie :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  26. Jejku, udało Ci się uchwycić słońce! Już zapomniałam jak ono wygląda :P Za to znam na pamięć każdy milimetr kropel deszczu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w większości jest słońce :) Niby trochę pada, ale zaraz się rozpogadza.

      Usuń
    2. Zaraz się do Ciebie wprowadzam! :P

      Usuń
    3. Było trzeba nie wyjeżdżać z Warszawy ;P

      Usuń
  27. W takim razie życzę dużo zdrowia :)
    http://paulan-official-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne zdjęcia. Niech to prawdziwe, ciepłe lato wreszcie się pojawi!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne zdjęcia <3 Dobrze, że na zdjęciach można lato pooglądać, bo za oknem jesień xD

    OdpowiedzUsuń
  30. Marzę o tych makach :)
    Marzę o tych kroplach deszczu, oj, marzę.

    OdpowiedzUsuń
  31. Zdjęcia piękne!! Patrzę patrzę 🙈 i nie mogę oderwać wzroku!!

    OdpowiedzUsuń
  32. To wakacje to takie figle płata. Raz słoneczko, raz deszcz.. chyba nie do końca można odczuć 'wakacje' .. zwłaszcza, jak choroba dopada, ale grunt że już po wszystkim bo szkoda czasu na leżenie w łóżku!

    OdpowiedzUsuń
  33. Zdjęcia zapierają dech, są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale pięknie! Muszę się wybrać na taki malowniczy spacer, w tym roku zdecydowanie brakuje mi tego.

    OdpowiedzUsuń