2017/05/16

Po przerwie

Ale dawno nie pisałam! Z dnia na dzień przekładałam wyskrobanie czegoś nowego i sama nie wiem, kiedy z tych kilku dni zrobił mi się prawie cały miesiąc nieobecności. Ostatnio pogoda jest przecudowna, więc staram się z niej korzystać chodząc na zdjęcia i powoli wracając do fotograficznej formy. Trzeba się w końcu zrelaksować, bo niedługo znowu czekają mnie spore zmiany w życiu, ale o tym nie chcę się wypowiadać, ponieważ jest to zbyt osobista sprawa. Może kiedyś o tym napiszę, ale na pewno nie teraz.

Hm... po takiej długiej przerwie ciężko idzie mi pisanie. Zbyt dużo się dzieje, aby móc to ładnie zebrać w zgrabną całość i wychodzi mi takie nie wiadomo co. Niby mam przygotowanych kilka postów w kopiach roboczych, ale najpierw chciałabym kulturalnie zakomunikować, że wracam i będę blogować dalej.

Także tego... wracam i będę blogować dalej :)

64 komentarze:

  1. Rzeczywiście pogoda coraz bardziej wiosenna - składnia i zachęca do spacerów, jazdy rowerem, wygrzewania się na słoneczku... do spędzania czasu na dworze, świezym powietrzu. I trzeba korzystać, łapać witaminkę D bo pogoda zmienną jest i zaraz moze padać :P
    Brak weny po przerwie chyba jest czesto spotykany - słoneczna pogoda też za bardzo nie pozwala zebrać myśli bo myśli się o słoneczku :P Jednak wierzę, że wena wróci - wrócą pomysły na posty a jeśli to sie przedłuży to zawsze możesz nas raczyć przepięknymi fotografiami - masz do tego talent ;) ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym nawet powiedziała, że jest bardziej letnie niż wiosennie :)
      Sęk w tym, że wena jest, tylko doba ma za mało godzin ;D

      Usuń
    2. Dwa dni temu u mnie z pewnością, tylko z mamą zastanawiamy się gdzie tato zmarzł (mój tato), bo wieczorem napalił w piecu zamiast nastawić grzanie na wodę aby była ciepła ;P Do 1-2 w nocy na piętrze wietrzyłyśmy pokoje a ja i tak potem obudziłam się za godzinę by otworzyć okno, bo nie mogłam spać.
      Wielu osobom brakuje tego czasu, ale też znajdą sie i tacy, którzy maja go za dużo. Poszukaj takiej osoby i weź od niej kilka godzin ;P

      Usuń
    3. Mi wieczorami też jest chłodno ;P Wczoraj aż pod kołdrą siedziałam. Ale to dlatego, że mamy duże różnice temperatur w pokojach - u nas na poddaszu jest średnio 27 stopni, a na dole 21.
      Żeby tylko tak się dało ;D

      Usuń
    4. Ale właśnie u nas wtedy nie było chłodno.. było całkiem ciepło :P Tato chyba ma problemy z krążeniem :P
      Kto wie? Może się da tylko nie wiemy jeszcze jak :D

      Usuń
    5. Ja mam teraz 27 stopni w pokoju i siedzę z laptopem pod kołderką.
      Może w przyszłości ktoś wymyśli jakieś rozwiązanie :)

      Usuń
    6. 27 stopni to nie jest zimno :) Może potrzebny Ci koci termofor? :D
      Może :D

      Usuń
    7. W międzyczasie było jeszcze 29 stopni i też siedziałam pod kołdrą ;P Kota nigdy nie biorę do łóżka. W ogóle nie przepadam za zwierzętami w łóżku...

      Usuń
    8. Zmrazluszek z Ciebie? :D

      Moja mama ma takie samo zdanie. Mówi, ze łóżko jest dla ludzi :) Ja nad tym sie nie zastanawiałam. Obecnie ani kota, ani psa nie mam ;)

      Usuń
    9. Jak diabli ;P
      Trzeba zachować jakąś intymność :)

      Usuń
  2. AJ ten czas zasuwa nie wiadomo jak i kiedy.. :P
    Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze co do tych zmian.. :)
    W sumie lepiej siedzieć na dworze i fotki robić niż pisać posty w domu :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio też mam mało czasu ale wiesz czemu :* czasami pasuje aby doba miała 48 godzin :) dziś jak zobaczyłam listę czytelniczą i twój blog na niej to musiałam odrazu wejść :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie. Strasznie mało tego czasu :(

      Usuń
  4. Czekam z niecierpliwością na nowe posty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też czasem nie mam weny ale jak widzę nowe komentarze i obserwacje to mam mega motywacje by pisać dalej.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jakoś latem-chyba przez nadmiar energii słonecznej, mam nadmiar weny do pisania. Chociaż ciało i dusza, całe dnie spędzałaby na powietrzu :)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. A już się zmartwiłam, gdzie się nam podziałaś :D Czekam na efekty tych fotograficznych wycieczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z bloga to ja prędko nie ucieknę ;D A jak nie ma mnie tu, to zawsze jestem jeszcze na IG :)

      Usuń
  8. OO cieszę się, żę wróciłaś :)
    http://mylifeiswonderful9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja ostatnio też wróciłam na bloga, ale po trochę dłuższej nieobecności (aż trzy miesiące...). Ładne zdjątko! <3
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę, wszędzie czytam tej pięknej pogodzie, a u mnie był tylko jeden słoneczny dzień, a reszta pochmurna lub deszczowa :(
    Dobrze, że wróciłaś. Już się zastanawiałam, gdzie zaginęłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, do Ciebie też słońce dotrze :)
      E tam. Nie ma nawet takiej opcji!

      Usuń
    2. I chyba dotarło:) Mam nadzieję, że na dłużej, a nie tylko jeden dzień.
      To dobrze:)

      Usuń
    3. W weekend mają być burze, ale temperatury przepowiadają nadal wysokie :)

      Usuń
  11. Bardzo sie ciesze! Co jakis czas tu zagladalam i marwtilam sie brakiem kolejnych publikacji! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to czekam na nowe wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dziś się zabrałam za pisanie po przerwie i jest troszkę dziwnie... Ale da się szybko przyzwyczaić :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście przerwa długa,jakbyś zapadła w sen wiosenny :-) Ważne że wróciłaś a z tobą piękno wiosny na zdjęciu. Pozdrawiam serdecznie ciebie i twoje trzy pociechy (Kudłaty to też przecież pociecha :-) )

    OdpowiedzUsuń
  15. super, że wróciłaś ;) pogoda faktycznie jest tak piękna, że wolny czas aż chce się wykorzystywać na zewnątrz a nie przed ekranem komputera ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pogoda jest tak wspaniała, że wszyscy w pracy mają nagle takie radosne nastroje. :D Nie ci sami ludzie - jaki to wielki wpływ ma na nas aura za oknem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze jakby tak móc nie siedzieć w pracy... :)

      Usuń
    2. Oj tak... Jednak w tygodniu, gdy siedzę w robocie, to wolę jak deszcz pada. xD

      Usuń
    3. Tylko ciężko wtedy wyjść z domu do tej roboty ;P

      Usuń
  17. A jak się dzieci wybiegają to później szybciej spać pewnie idą :p

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak również wracam choć podobnie jak Tobie ciężko idzie mi pisanie. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Skąd ja to znam... Nie raz zasiadam by móc coś napisać, ba, nawet pisze, ale po przeczytaniu stwierdzam, że to stos bzdur i zastanawiam się, kto by to chciał przeczytać?

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne zdjęcie - bardzo podoba mi się to rozmazane tło <3

    U mnie jest to samo, tylko że wszelkie pomysły na posty trzymam spisane na kartkach papieru. Czasem się zastanawiam po co to piszę jak i tak tego nie opublikuję.

    Co by nie było, trzymam kciuki za to by zmiany wyszły na lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie :)

      Mam podobnie :) Na komputerze trzymam listę z tematami postów i większość jest już nawet nieaktualna ;D Teraz jak na coś wpadnę, to od razu piszę (całość, albo sam szkic) i zapisuję w wersji roboczej. Ten sposób jest bardziej produktywny :)

      Dziękuję :)

      Usuń
  21. Wracaj, wracaj ;-)
    miłego dnia;*

    OdpowiedzUsuń
  22. Pogoda zachwyca w końcu :) zazdroszcze, że masz czas na korzystanie z niej, u mnie niestety kiepsko ;c

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Teraz staram się teraz częściej tu zaglądać. Chociaż raz dziennie :)
      Dziękuję i wzajemnie :)

      Usuń
  24. Po przerwie strasznie ciężko coś napisać, wiem to po sobie. Im dłużej nas nie ma, tym gorzej naskrobać coś sensownego. Obie powinnyśmy się wziąć za siebie i zadbać o regularnośc! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak... trzeba się zmotywować, bo ciągłe posty o powrotach nie są fajne ;P

      Usuń
  25. Ostatnio i mi czas leci bardzo szybko, przed chwilą był kwiecień, a tu już połowa maja... :) Super, że wracasz! Czekam na kolejne posty :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam obecnie panującą pogodę. Jest tak przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I można się w końcu wygrzać :)

      Usuń
  27. Witam z powrotem w świecie blogów :D . Pozdrawiam
    jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Pogoda w końcu jest wiosenna :) Również miałem dłuższą przerwę w blogowaniu, ale to dobrze robi. Czekam na Twoje nowe fotografie!
    zmienicswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie też wiosna za oknem. Szkoda, że nie w sercu, ale zawsze można się do rozkwitającej natury uśmiechnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dużo na raz byś chciała ;P

      Usuń
    2. Cała ja: "zachłanna, okrutna, a w życiu ciągle smutna" :P

      Usuń
  30. Witamy ponownie :) I jaką ładną wiosnę masz na zdjęciu.
    Czas szybko leci, tym bardziej jak dzieje się wiele.

    OdpowiedzUsuń
  31. Lovely blog dear, great pictures ^_^
    I'm now following you, how about follow for follow? <3
    limitededitionlady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń