2017/03/07

27

Zastanawiałam się, cóż mogłabym napisać z okazji ukończenia 27 lat i ostatecznie zdecydowałam sie na spisanie listy zawierającej właśnie tyle faktów o mnie. Co jak co, ale nie mam zbyt rozbudowanej zakładki o mojej osobie i są tam w sumie same suche fakty, które tak na dobrą sprawę niewiele o mnie mówią.

1. Nie wymawiam 'r'...
2. ...w związku z czym myślałam nad zmianą imienia.
3. Jestem jedynaczką.
4. Męża swego, Pana Kudłatego, poznałam przez Internet.
5. Mam dwójkę cudownych dzieci - Amelię i Wiktora.
6. Przez większość życia byłam uzależniona od obgryzania paznokci...
7. ...a teraz jestem uzależniona od ich malowania.
8. Mam jeden tatuaż (póki co) - jaskółkę na prawym nadgarstku, którą możecie zobaczyć na profilowym.
9. Do tej pory wierzę, że kiedy śpię odkryta, to może złapać mnie za nogę bliżej nieokreślone monstrum spod łożka, przez co nie zasnę na krawędzi i nawet w największe upały śpię ukutana w kołdrę.
10. Mam skłonności iście pedantyczne i wszystko u mnie musi być idealnie równo.
11. Uwielbiam pływać. Najchętniej cały czas siedziałabym w wodzie.
12. Bardzo szybko zasypiam - wystarczy mi dosłownie sekunda.
13. Jestem wybitnie lękliwa i byle pierdoła może mi napędzić niezłego stracha.
14. Nie cierpię się opalać.
15. Nadal nie dorobiłam się prawa jazdy.
16. Ciągle strzelam kostkami w palcach stóp i dłoni.
17. Nie lubiłam nosić pierścionkow do czasu, kiedy na moich palcach wylądował pierścionek zaręczynowy i obrączka. Teraz jak je zdejmuję, to dłoń wydaje mi się taka dziwna i nie wyobrażam sobie bez nich życia.
18. W dzieciństwie marzyłam, że kiedyś zostanę archeologiem bądź żołnierzem.
19. Należę do grupy ludzi, kóra lubi sobie trochę więcej pospać.
20. Absolutnie nie mam ręki do kwiatów - ususzę nawet biednego kaktusa.
21. Nie ma opcji, żebym kiedykolwiek wyszła z domu bez muzyki.
22. Zdecydowanie nie jestem typem imprezowiczki.
23. Ubóstwiam zapach kawy i świeżo skoszonej trawy.
24. Mam lęk wysokości - drugi stopień w drabinie to szczyt moich możliwości.
25. Nigdy w życiu nie tknę paprykarza. Kiedyś jadłam go bardzo dużo i aby przekonać mnie do zjedzenia czegoś innego, Ojciec Płodziciel powiedział mi, że te białe drobinki, to robaczki żyjące pod skórą ryb, z których jest zrobiony ten paprykarz. Wiem, że to ryż, ale te wspomnienie jest silniejsze od faktów.
26. Lubię kwaśne smaki do tego stopnia, że potrafię wypić duszkiem sok z ogórków kiszonych.
Ostatni, 27 punkt postanowiłam oddać Panu Kudłatemu, który orzekł, że jestem przede wszystkim wybuchową zołzą. No cóż... przyznaję, że mam trochę wybuchowy temperament, ale żeby zaraz zołza?!

126 komentarzy:

  1. Ekstra! :) Kilka mam podobnych ;p Ale Twoje są zabójcze, naprawdę ;p Bardzo miło mi się czytało. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A które? :)
      Cieszę się, że się podobało :)

      Usuń
  2. zajebisty wpis ;)))) zapraszamy do nas: http://www.fairydoorandmooore.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Też chciałam być żołnierzem! :D No i nie mam problemów z zasypianiem. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Chociaż ja nie marzyłam o tym w dzieciństwie - bo wówczas chciałam być baletnicą. :P Dopiero w okolicach gimnazjum taki hardy zawód mi się wymarzył. :D

      Usuń
    2. Wojskowa baletnica ;D

      Usuń
    3. Miało się te skrajności w głowie. xD Baletnica w moro albo różowy żołnierz. :D

      Usuń
    4. I wychodzi coś takiego: KLIK! ;D

      Usuń
    5. U made my day! xD Popłakałam się ze śmiechu :D

      Usuń
    6. Ja też płaczę ze śmiechu za każdym razem, kiedy to widzę ;D

      Usuń
    7. Moja koleżanka miała wczoraj gorszy dzień to też jej to podesłałam. :D

      Usuń
    8. I jak? Rozweseliło ją to? :)

      Usuń
  4. z tym paprykarzem, to masakra jakaś ;D
    stoo lat ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy w życiu tego nie zapomnę!
      Dziękuję :)

      Usuń
  5. Oj mam to samo! Kiedyś obgryzałam paznokcie i szukałan sposobu by uwolnić się od tego uzależnienia i znalazłam... było to malowanie paznokci. Nie wiem dlaczego ale nawet gdy pomalowałam paznokcie bezbarwnym lakierem, nie miałam odwagi włożyć ich do ust. No i zostało tak do dziś. Muszę mieć pomalowane paznokcie! Ale nawet to dobre przyzwyczajenie, ponieważ tym samym na moich paznokciach czesto pojawia się odżywka. :D
    Oj ja tatuaże uwielbian i pragne ich mieć sporo, choć też nie za dużo. ;)
    13. Ja mam tak samo! Wierzę w zjawiska paranormalne i nawet sama potrafie z tego powodu napędzic sobie stracha.
    Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jak paznokieć jest ładnie pomalowany, to szkoda jest go zniszczyć :)
      Też chcę więcej, ale bez przesady. Wszak co za dużo, to nie zdrowo :)
      I weź później zaśnij, albo przejdź się w nocy do łazienki ciemnym korytarzem...
      Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  6. Ja też uwielbiam zapach kawy, lubię też produkty, które nią pachną :D Zazdroszczę, że tak szybko zasypiasz! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to się nazywa ekonomiczność snu;p

      Usuń
    2. :D ja to długo zasypiam niestety...

      Usuń
    3. Współczuję. Pod koniec ciąży miałam problemy ze snem i to była katorga.

      Usuń
    4. ja mam tak zawsze od zawsze;p

      Usuń
    5. Może kiedyś Ci się odmieni ;P

      Usuń
    6. haha tak jak będę brać proszki nasenne;p tak btw jak ktoś r nie wymawia to ma wymowę taką jakby z Francji pochodził:D

      Usuń
    7. A to już zależy :) Niektórzy pomijają tę literę, niektórzy mówią 'j', a jeszcze inni co innego. Każda odmiana tej wady wygląda zupełnie inaczej :)

      Usuń
  7. Ja też uwielbiam pływać!

    https://emilkiblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi się zdarzy do dzisiaj obgryzać paznokcie, zwłaszcza jak się bardzo zdenerwuję. Cóż - proponuję napisać kolejny post "Jak odzwyczaiłam się obgryzać paznokcie". Myślę, że sporo osób chciało by poznać Twój sposób, bo wiele walczy z tym nałogiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten temat już poruszałam na starym blogu :) Swoją drogą, nie ma co patrzeć na sposoby innych ludzi. Stosowałam różne porady i nic z tego nie działało. Odzwyczaiłam się od tego sama :)

      Usuń
  9. Fakt z kołdrą i potworami totalnie mnie rozczulił! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, genialny post, aż szkoda było kończyć czytać :D
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też paprykarza nie tknę....nie jadłam i nie zamierzam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo, jesteśmy równolatki ;)
    A poza tym niewiele nas łączy;p Chociaż ja swojego narzeczonego też poznałam przez Internet, też nie mam ręki do kwiatów, lubię zapach kawy i skoszonej trawy i zapewne też jestem zołzą (choć mój ukochany nie odważył się mnie jeszcze tak nazwać;p).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo! Fajnie wiedzieć, że blogują jeszcze takie stare ludzie jak ja ;P
      Nie odważył się, bo jeszcze jesteście przed ślubem ;D

      Usuń
    2. Ej, ja się wcale staro nie czuję;p
      No właśnie też tak myślę;p

      Usuń
    3. Nie chodzi mi o (nie)czucie się staro, tylko o metryczkę ;P

      Usuń
    4. Metryczka też jest młoda 😉 u mnie w pracy jestem jedną z najmłodszych osób.

      Usuń
    5. Taka przedtrzydziestkowa ;P

      Usuń
    6. I kiedy to tyle lat zleciało...?

      Usuń
    7. Najgorzej, że to tak jakby przyspiesza...

      Usuń
    8. Masz rację. Ja nie wiem kiedy ten czas tak leci i gdzie się tak spieszy.

      Usuń
    9. Ale czasami mógłby odrobinę zwolnić;) Nie wymagam, żeby się cofał;p

      Usuń
    10. Cofnąć czasem też by się mógł... ten czas ;P

      Usuń
  13. Punkt 9 i 17 - mam tak samo :D Oprócz tego uwielbiam tatuaże, mam 5, w tym 2 jaskółki (podobne do twoich ^^) obserwuję i czekam na więcej postów ;>

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł na wpis z okazji urodzin!
    Wszystkiego najlepszego :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi też wkrótce stuknie 27 rok życia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe fakty! :) Mam nadzieję, że mi uzależnienie od obgryzania paznokci też minie :P

    Mój blog, zapraszam! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Życzenia urodzinowe składałem ci wczoraj a dziś życzę ci wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez bardzo szybo zasypiam, ale zdecydowanie lubię na brzegu łóżka. Za to stopy (bez względu na temperaturę) muszą być zawsze zakryte.
    Jak byłam mała, wierzyłam, że jeżeli nie przykryję się włącznie z uchem (wychylał się tylko nos i czubek głowy), to coś mnie zje XD
    Nienawidzę się opalać, a bardzo mało jest takich kobiet.
    Do tej pory nie lubię pierścionków. Obrączka leży w pudełku, zakładam ją tylko jak gdzieś idę w odwiedziny, choć zastanawiam się po co to robię. Dla ludzi?

    Bardzo ciekawe podsumowanie charakterologiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. hahahaha mogę Ci przybić piątkę z tym okrywaniem się kołdrą po same uszy:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytając 27 faktów o tobie czuję się jakbym czytała o sobie :) z wyjątkiem kilku punktów :) choćby że jeszcze dzieci nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hihi z tymi kołdrami to chyba większość kobiet ma. Ja tez muszę się zakopać

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja bez przykrycia nie zasnę, nie ma bata! Zapach kawy i koszonej trawy - zwłaszcza latem, po przebudzeniu.. magia! A co do paprykarza to nie miałam tak, ale jak byłam dzieckiem to zazwyczaj "ojciec płodziciel" się ze mną przedrzeźniał twierdząc, że w rosole pływają oczy ze zwierząt i takie różne haha

    Wszystkiego najlepszego! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zapach trawy najbardziej pasuje wieczorem. Czuć wtedy takie nagrzanie słońcem.
      Bleh. Jak można tak dzieciom obrzydzać jedzenie? ;D
      Dziękuję :)

      Usuń
    2. Dobrze, że zawsze mama czuwała i naprowadzała na ten właściwy tor, twierdząc, że tato się drażni.. dzięki temu nie mam obrzydzenia do tego rosołu ;D

      Usuń
    3. Bo mamy zawsze nad wszystkim czuwają :)

      Usuń
  23. Jejku kocham jeść paprykarz i jakby ktoś mi tak powiedział to chyba bym zabiła! :D
    Nie dziwię się, że ściąganie pierścionków jest teraz takie dziwne :D
    Chłopaka również poznałam przez internet i jesteśmy prawie rok:)
    Też totalnie nie jestem typem imprezowiczki, a 20 punkt to zdecydowanie ja. Utopiłam raz storczyka, a z reszty zrobiłam suszki. Moja mama, więc kupiła mi same sztuczne kwiaty do nowego pokoju :')
    Bardzo ciekawe fakty. Miło się je czytało:)
    Wszystkiego Najlepszego!

    Pozdrawiam,
    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. mój tata też pije sok z ogórków :D
    powiem Ci, że wiele nas różni, ale ja zdecydowanie też lubię sobie pospać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Niech spełnią się wszystkie Twoje marzneia :)
    W niektórych punktach jesteśmy podobne: zapach kawy jest cudowny, nigdy nie lubiłam imprezować a kwaśny smak jest jednym z moich ulubionych (jestem w stanie zjeść cytrynę i nie skrzywic się przy tym:P)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też zdecydowanie zasypiam migiem, chyba, że mam problem to wtedy już gorzej. Kocham spać! Ostatnio jak wracam ze szkoły to od razu pod kołdrę i mnie nie ma. :D

    OdpowiedzUsuń
  27. miło się czytało :) a paprykarza chyba też już teraz nie tknę :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesteśmy w tym samym wieku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ciekawy pomysł z tymi faktami z okazji urodzin, aż sobie pożyczę od Ciebie ten pomysł, o ile nie zapomnę do listopada.

    Spełnienia marzeń kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajnie dowiedzieć się o tobie czegoś więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wybuchowa zołza, haha :D Ekstra! Wszystkiego najlepszego :)

    Ja również nie mam ręki do kwatów, wszystko mi zdycha.

    OdpowiedzUsuń
  32. 9, 17, 20, 22, 23, 26 - również mnie opisują ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja tak samo mam z kwiatkami, nawet jeśli się staram to nie mam do nich ręki i zawsze się marnują. Również uwielbiam zapach kawy i samą kawę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jesteś super kobietą :) buziaki

    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. najserdeczniejsze życzenia urodzinowe ;)
    czytając ten wpis naszła mnie taka refleksja, że myślę że mogłybyśmy się polubić w realu ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Wszak wszystko jest możliwe ;)

      Usuń
  36. Archeolog a żołnierz, dosyć spore zróżnicowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jesteś świetną osobą :). Kilka punktów także pasowałoby do mnie. Pozdrawiam! /Klaudia
    NASZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetny post :) Wszystkiego Najlepszego !

    http://anggiex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Spóźnione wszystkiego najlepszego! :) Też jestem jedynaczką, ale chyba jednak większość rzeczy nas różni :) pozdrawiam, charlizerose.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Swoją drogą też kiedyś lubiłem paprykarz, ale po tym wpisie całkiem mi przeszło :-)

    OdpowiedzUsuń
  41. 4, 17 i 22 - mam tak samo jak Ty :) spóźnionego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Powiem Ci, że jak tak czytałam kolejne punkty, to w wielu się zgadzamy :D Też nie mam prawa jazdy, uwielbiam zapach kawy (smak też), też mogłabym spać ile wlezie i muszę mieć porządek, bo oszaleję :D Nie przepadam za noszeniem pierścionków i nie mam ręki do kwiatów :D W pracy ususzyłam jednego i po cichu pani woźna zaczęła się nim opiekować, chyba myśli, że tego nie zauważyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło jest poznać kogoś, kto ma tak samo ;D

      Usuń
    2. Apropos kwiatków, mama ostatnio mnie odwiedziła w wynajmowanym mieszkaniu i przywiozła mi storczyka... ciekawe, ile przeżyje :D

      Usuń
    3. Trzyma się jeszcze? ;D

      Usuń
  43. Co za ironia, żeby nie wymawiać r i dostać imię dokładnie z tą literką :D W wielu punktach mam to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Czemu nie zapowiada się, że pojedziesz w góry? Bardzo polecam, serio!
    Chociaż morze też jest piękne. A nasze polskie plaże są najpiękniejsze - na prawdę!

    6 - ja też :D Przeszło mi przed studniówką, kiedy zapragnęłam mieć długie paznokcie na imprezie!

    9 - ja też, ale nie dlatego, że boję się potworów, ale dlatego, że mam niskie ciśnienie w nocy i zwyczajnie mi zimno. Nawet przy 30 stopniach nie umiem spać bez kołdry.

    10 - ja wręcz odwrotnie! :D

    11 - ja też!

    12 - zazdroszczę... ja leżę ponad godzinę zanim usnę :(

    15 - nie jeteś sama! ;)

    20 - znam to. Kwiatki kiedy stały w moim pokoju były miniaturowe, wyniesione do mamy rosły w takim tempie, że ich nie poznawałam. A kaktus u mnie zgnił od środka... :D

    27 - haha, ja jestem cholerykiem, więc chyba Cię rozumiem :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Z tą 9 mam tak samo :P Ha ha ha :P

    OdpowiedzUsuń
  46. Też strzelam palcami, a zdarza mi się również szyją. Nienawidzę nosić pierścionków i póki co nie jestem w stanie się przekonać. Też lubię zapach kawy i trawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam się nauczyć strzelać szyją, ale mi nie wychodzi.

      Usuń
  47. Oba punkty z paznokciami zgadzają się też u mnie :D
    Paprykarz bardzo lubię i nie zniechęcisz mnie do niego, nie ma opcji.

    OdpowiedzUsuń
  48. Super pomysł na wpis :D Życzę sto lat kochana i szybko zabieraj się za prawko, bo to naprawdę przydatna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  49. też strzelam palcami i nie jestem typem imprezowicza;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Z zasypianiem mam tak samo : ) i z tym suszeniem ... albo raczej przelewaniem kwiatków. Własnie w ten sposób zniszczyłam swojego kaktuska :) So lat i wszystkiego dobrego Marta! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak od skrajności w skrajność ;D
      Dzięki! :)

      Usuń
  51. Jeszcze raz, spóźnione, wszystkiego najlepszego :)
    Zołzy tego świata - łączmy się! :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Po pierwsze: wszystkiego najlepszego! Po drugie świetny tatuaż *.*. Po trzecie też zasypiam w mgnieniu oka, a po czwarte też jestem zołzą, ale wiesz... Mężczyźni kochają zołzy :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Spóźnione wszystkiego najlepszego! Dobrze było dowiedzieć się o Tobie nowych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Też nie lubię się opalać, ale to przez to, że nie umiem usiedzieć w miejscu ;p Super wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Czekam na nowy wpis Kochana, buziaki

    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Spóźnione życzenia! Wszystkiego dobrego :)
    Dużo podpunktów mogłabym odnieść też do siebie. Pedantyzm, pływanie, pierścionki, mąż internetowy, nieimprezowy typ, brak ręki do kwiatów :) Ehhhh :) Widocznie wspaniali ludzie tak już mają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Aaa! I jeszcze łączy nas skromność :)

      Usuń
  57. ale super szczery wpis :) miło się czytało, tym bardziej, że w wielu punktach odnalazłam siebie :) wszystkiego najlepszego :)))

    OdpowiedzUsuń
  58. Też chciałabym mieć w tym wieku już dwójkę, albo trójkę dzieci :) Ja też nie wymawiam "r".
    Co powiesz na wspólną obserwację ?
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Ciekawy wpis :) Wiele rzeczy faktycznie da się dowiedzieć o Tobie ;p
    Spóźnione wszystkiego najlepszego !! :* pociechy z maluchów i męża :D :)

    Twoje dzieci mają bardzo ładne imiona :)
    Widze, że rękę do kwiatów to mamy podoba haha :D
    Cóż, ja po takim czyś też bym nie tknęła paprykarza :p

    OdpowiedzUsuń
  60. Hahaha z tym potworem pod łóżkiem też się u mnie zgadza, bo mimo że mam 22 lata to tak samo w nocy mam dziwne przeświadczenie, że coś mnie wyciągnie z łóżka, gdy tylko moja stopa czy noga zostanie odkryta! :D


    Pozdrawiam, Sylwia :)
    Dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  61. W kilku punktach jesteśmy takie same:) http://woman-in-the-morning.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo fajny post! Widzę kilka podobieństw w tym szybkie zasypianie i niechęć do opalania się :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Hmm.. z chęcią skończyłabym jeszcze raz 27 lat. Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń! :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Zapach kawy to najlepszy zapach pod słońcem! :D i mam to samo jeśli chodzi o zawijanie się w kołdrę :D

    OdpowiedzUsuń
  65. Geez, ileż to mamy wspólnego: 13,14,15, 19,22,24.

    OdpowiedzUsuń
  66. Skoro nie wymawiasz r to trochę dziwne mi się wydaje, że dałaś synowi imię zawierające tę literę. :P
    I bardzo spóźnione wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Jakbym czytała 27 faktów o sobie haha, większość się zgadza ;D

    OdpowiedzUsuń
  68. Świetny post, wiele faktów zgadza się ze mna :D Serdecznie pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń