2017/02/27

Małżeńska konfiskata

Zwykło się mawiać, że od przybytku głowa nie boli, ale jednak u mnie to powiedzenie absolutnie się nie sprawdza. Dwa różne pomysły na blog? Przy moim niezdecydowaniu to o wiele za dużo! W ostatnim czasie bujałam się pomiędzy jednym, a drugim i nie wiedziałam, gdzie ostatecznie mam osiąść. Przypadkiem pomógł mi w tym Pan Kudłaty, który stwierdził, że najlepiej byłoby, gdybym straciła dostęp do jednego ze swoich blogów. Pomyślałam sobie, że to nie jest taki głupi pomysł i ustanowiłam go adminem starego bloga, przy czym sama usunęłam się z jego autorów. Mam nadzieję, że to rozwiąże moje blogowe dylematy i będę na tyle silna, aby nie błagać go na kolanach o podanie hasła.

Także tego... witam ponownie po malutkiej przerwie spowodowanej moim niezdecydowaniem i zapraszam do dodawania się na nowo do obserwatorów, bo więcej adresowych zmian nie przewiduję :)

112 komentarzy:

  1. Wy to macie pomysły :D Chociaż przyznam, że ja też czekam niecierpliwie na wspisy na zaproponowane przez niego tematy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba trzeba będzie je w końcu napisać, bo on mi ich nigdy nie daruje ;P

      Usuń
    2. W sumie się nie dziwię, pewnie się trochę nagłowił nad wymyśleniem ich :D

      Usuń
    3. Szczerze w to wątpię. Wszelkie głupoty łatwo mu przychodzą ;)

      Usuń
    4. Mówisz? No cóż, ale sama przyznasz, że tym razem te głupoty mogą się przydać :D

      Usuń
    5. Zdarza mu się wymyślić czasem coś naprawdę dobrego ;)

      Usuń
  2. Czasem takie twarde rozwiązania są najlepsze. Ale pomysł naprawdę dobry :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Tak to bym się jeszcze czaiła i czaiła ;P

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. No cóż... zmiany są potrzebne :)

      Usuń
  4. Super :* gratuluję kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Od przybytku głowa nie boli, ale co za dużo to nie zdrowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ojeju to ja już nie wiem xd czyli teraz będą frazesy kudłate?;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Wziął je tylko na przechowanie :)

      Usuń
    2. haha taka przechowalnia to ja rozumiem:D

      Usuń
    3. Dobrze, że opłaty za to nie pobiera ^^

      Usuń
    4. haha lepiej niech tego nei czyta ;p

      Usuń
    5. Mam nadzieję, że tego nie dostrzeże ;D

      Usuń
  7. a więc jestem :) Powodzenia w nowym miejscu ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. To ja czekam na kolejne posty i oczywiście zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze zdjęciami będzie mały poślizg, bo najpierw inny post :)

      Usuń
  9. powodzenia :* czasem takie zmiany są potrzebne ;) dodaję do obserwowanych :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po takim 'odświeżeniu' od razu ma się więcej weny :)

      Usuń
  10. I like this so much!

    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  11. Witamy, witamy !
    Grunt, że znaleźliście sposób :)
    Hmmm to już rok na swoim jesteś ? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już na własnej domenie :) super! Ciesze się, że jesteś z nami Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ja nie mam zamiaru uciekać z blogosfery :)

      Usuń
  13. Ja różnicy nie widzę żadnej poza zmianą adresu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo mi się ten szablon bardzo podoba ;D

      Usuń
  14. Dobra zmiana nie jest zła. Czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zmiany są nieraz potrzebne, coś o tym wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieję, że wreszcie się trochę ustabilizujesz. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Najważniejsze jest to, żeby było Ci tu dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak? Błagałaś o hasło? :p

      Usuń
    2. Przez chwilę ;) Dumałam nad tym, czy by nie prowadzić dwóch blogów, ale ostatecznie zrezygnowałam, bo się boję, że nie wyrobię się czasowo.

      Usuń
    3. No ja kiedyś próbowałam prowadzić 2 blogi, ale zwykle i tak poświęciłem czas tylko jednemu a drugi umierał śmiercią zapomnienia.

      Usuń
    4. Ciężko jest się tak rozdzielić...

      Usuń
    5. Bardzo ciężko, przynajmniej mnie tak było. Może niektórzy potrafią to zrobić.

      Usuń
    6. Ale to trzeba mieć naprawdę duuużo czasu.

      Usuń
    7. O czasie nawet nie myślałam, ale masz rację.

      Usuń
    8. A przy tych moich dwóch łobuzach byłoby naprawdę ciężko ;]

      Usuń
    9. No z pewnością tak.

      Usuń
    10. Chociaż nie ma takiej tragedii. Myślałam, że będzie gorzej :)

      Usuń
    11. Hehe;p Masz doświadczenie, które przenosić na drugie dziecko i jest Ci łatwiej;)

      Usuń
    12. Niekoniecznie :) Każde dziecko jest inne i nawet takie małe różnie działają :)

      Usuń
    13. Wiem, że jest inne, ale mimo wszystko zapewne inaczej już reagujesz np. na płacz dziecka.

      Usuń
    14. Fakt, jestem bardziej wyluzowana i nie przejmuję się tak tym wszystkim :)

      Usuń
  18. czasami takie rozwiazania to jedyne wyjscie <3

    http://wooho11.blogspot.com/ - Jeśli mogłabym prosić o kliknięcie w linki w nowym poście byłabym bardzo wdzięczna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im mniej opcji do wyboru, tym lepiej ;)

      Usuń
  19. Czyli jednak własna domena. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej przekonuje mnie sam adres ;) A domena jest tylko dodatkiem, który sprawia, że mój blog jest jeszcze bardziej mój. Może i blogspotowa końcówka jest taka swojska i w ogóle, ale to według mnie tylko kwestia przyzwyczajenia, bo cały czas było przyklejone do bloga.

      Usuń
    2. Też racja, chociaż ta własna domena brzmi tak poważniej - o czym była już mowa poprzednio. :)
      Tak sobie myślę, że ci faceci czasem się przydają podczas podejmowania decyzji. :D

      Usuń
    3. Ale tak sobie pomyślałam, że to tylko kwestia przyzwyczajenia. W rzeczywistości sprawia to wrażenie, że blog jest jeszcze bardziej mó. W każdym razie tak myślę :)
      Ich chłodne rozumowanie jest naprawdę pomocne :)

      Usuń
  20. Czekam na nowy wpis Kochana! Buziaki

    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. własnie byłam już na blogu Męża...i rzeczywiście to prawda :) super

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomysł dobry,oby wypalił. Gorzej jak jednak będziesz błagała o hasło, choćby i na kolanach :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Zmiany są potrzebne. Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. a w sumie czemu nie oba? ;)
    Tak czy inaczej powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam nad tym, ale ostatecznie stwierdziłam, że nie ogarnęłabym się czasowo.

      Usuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. ha! no dobrze, witamy w siódmym niebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Może mogłabyś prowadzić oba blogi ?
    Jesteś chętna na wspólną obserwację ?
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blog zabiera sporo czasu i zdecydowanie wolę prowadzić jeden blog, a porządnie :)
      Nie bawię się w obserwację za obserwację.

      Usuń
  28. Obyś już nie miała żadnych problemów z blogiem. Miłego "początku" :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czasem tak fajnie nie musieć się zastanawiać, co robić, tylko dać komuś podjąć decyzję za nas :P Albo posłuchać się takiego komentarza totalnie "od czapy", który za moment okazuje się jednak nie taki głupi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie to, to chyba oszalałabym z tego niezdecydowania ;)

      Usuń
  30. I prawidłowo :D
    Takie rozwiązania są najlepsze , gratuluje i witamy ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zamiast nakłaść mu po głowie oddałaś blog? A tak poważnie dobrze że się w końcu zdecydowałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po cóż? Przecież dobrze zrobił ;)

      Usuń
  32. Cześć! :) Fajnie, że znów jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Drastyczne, ale dobre podejście!

    OdpowiedzUsuń
  34. Really nice! Have a great new day.

    Bloglovin
    STYLEFORMANKIND.COM

    OdpowiedzUsuń
  35. No powiem Ci, że ja też jestem mega niezdecydowana! To jest bardzo kłopotliwe w życiu :/
    Skorzystam z okazji i zapytam: jak udało Ci się osiągnąć taką wielkość nagłówka? Swój nagłówek zaprojektowałam sama, ale nie mogę poradzić sobie z wielkością, w tej chwili jest on minimalistyczny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ;/ A nie zawsze wszystko można rozwiązywać rzutem monetą...
      Hm... taki zrobiłam go w Paincie i taki jest :) Może przy wgrywaniu nagłówka wcisnęłaś opcję zmniejszenia go odpowiednio do wymiarów bloga?

      Usuń
    2. Dokładnie tak...
      zrobiłam sobie jakiś najprostszy nagłówek i jest większy, nie podoba mi się, ale za nic w świecie nie znalazłam niczego w ustawieniach, trudno :P

      Usuń
    3. To go pomniejsz w Paincie i ustaw oryginał :)

      Usuń
  36. Ważne, że powróciłaś i może teraz wszystko się poukłada i wreszcie się zdecydujesz.

    xclaudia-wojcik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mam opcji do wyboru, więc nie ma co decydować ;)

      Usuń
  37. Super rozwiązanie:D Czekam na kolejne posty!
    http://uglyographyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. wytrwałości życzę w takim razie :D

    /MAGSAILE/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już nie mam gdzie uciec, więc nie namęczę się z wytrwaniem na jednym blogu :)

      Usuń
  39. Ja się na tym nie znam haha ;)życzę wytrwałości ;)Zachęcam do zestawienia po sobie śladu w postaci komentarza i obserwacji
    ONLY DREAMS - klik ♥
    Może wspólna obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to nic skomplikowanego :)
      Nie bawię się w obserwację za obserwację :)

      Usuń
  40. czekam na więcej bo coś czuję, że z przyjemnością zajrzę tu częściej :)
    http://zatrzymacchwileulotne.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo się cieszę, że Ci się tu spodobało :)

      Usuń
  41. hihi, oby i tego nie skonfiskował :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma takiej opcji :) Za nic w świecie nie dostanie do niego dostępu.

      Usuń
  42. Powiem szczerze... Czasami zbyt wiele wolnego czasu zaczyna siać zamęt w naszych głowach i pojawiają się setki myśli, które mogą przyczyniać się do zwątpienia w siebie i w swoją działalność. Mniej więcej dwa tygodnie temu miałam podobny kryzys. Olbrzymi! Mało się nie popłakałam, bo stwierdziłam, że nie wiem po co to robię, że mi nie wychodzi, że nie wiem,gdzie tak naprawdę znaleźć swoje miejsce w sieci i w końcu mnie olśniło! Doszłam do wniosku, że ten blog, to część mojego życia i prawdziwe blogowanie zaczyna się tam, gdzie piszemy dla przyjemności, a nie z przymusu. Zostań tutaj z nami na dłużej, bo naprawdę świetnie piszesz! A tego bloga możesz "połączyć" z tym, będziesz miała wszystko w jednym miejscu i jeszcze większą frajdę. Mądry ten Pan Kudłaty!
    Pozdrawiam, www.dystyngowanapanna.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja już się boję, na jakie pomysły będę wpadać, kiedy będę miała dużo wolnego czasu ;)
      Najgorzej jest, jak człowiek nie wie, co ma robić i tak się z tym miota. Super, że odnalazłaś w tym wszystkim siebie i swoją nową pasję :) Tylko trzymaj tak dalej i się już nigdy nie poddawaj!
      Myślałam o prowadzeniu dwóch blogów, ale niestety nie starczy mi na to czasu.

      Usuń
  43. Super wpis :) powodzenia i zapraszamy do nas: http://www.fairydoorandmooore.pl/

    OdpowiedzUsuń
  44. Czasem trzeba dokonać wyborów. Powodzenia w blogowaniu :)
    zmienicwiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Ach też długo nie mogłam się zdecydować na główną tematykę bloga, tyle miałam pomysłów, planów... a gdy doszło co do czego to bum! i pustka w głowie haha. Powodzenia w blogowaniu!
    meankeiti.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń